Niedawno jeden z kanałów filmowych rozpoczął premierową emisję serialu, pt. "Wersal: prawo krwi". Autorzy produkcji filmowej, zgodnie ze swoją wizją, zaprezentowali współczesnemu widzowi piękno powstającego na naszych oczach pałacu w Wersalu, wspaniałe stroje, dekoracje i aktorów, którzy wyglądają jakby wyszli prosto z łaźni (których w siedemnastowiecznym Paryżu można było policzyć na palcach jednej dłoni, i to okaleczonej). Są piękni, czyści i pachnący, mają własne fryzury zamiast metrowych i zawszonych peruk.