Ostatnie Posty

O ubocznych skutkach pewnych eksperymentów, czyli recenzja powieści "Klauni" Odysa J. Korczyńskiego.


Najbardziej zły klaun straszący dzieci został stworzony przez niekwestionowanego króla horroru - Stephena Kinga. To przez niego Amerykanie i reszta świata nabawili się traumy w stosunku do klaunów, szczególnie tych z czerwonym nosem. Niebawem na ekrany kin trafi adaptacja jednej z najlepszych powieści Kinga, czyli "To". Wypatruję jej z ciekawością. W oczekiwaniu na seans postanowiłam sięgnąć po książkę debiutującego polskiego autora Odysa J. Korczyńskiego, który napisał powieść, pt. "Klauni". Czy odnalazłam w niej znane motywy, a może nawiązania do twórczości amerykańskiego mistrza grozy? I tak, i nie.

Komisarz Wisting w kolejnej kryminalnej szaradzie, czyli "Felicia zaginęła" Jørna Liera Horsta. PREMIERA!


Przeglądając archiwum szwedzkich piosenek można natknąć się na wiele uroczych i melodyjnych utworów, które łatwo wpadają w ucho i przywołują miłe wspomnienia. Jednym z nich jest utwór nieżyjącego już od ponad trzydziestu lat szwedzko-holenderskiego pieśniarza, Cornelisa Vreeswijka, piękna i nostalgiczna piosenka zatytułowana "Felicia - Adjö". Zarówno jej tytuł, jak i treść stały się ciekawym tłem dla kolejnej powieści kryminalnej autorstwa Jørna Liera Horsta, czyli "Felicia zaginęła", która właśnie dzisiaj ma swą polską premierę.

Dramat w tropikalnej scenerii, czyli recenzja "Rozłąki" Dinah Jefferies.


To już trzecia egzotyczna podróż, w którą wybrałam się za sprawą książki brytyjskiej powieściopisarki urodzonej w Malezji. Tym razem Dinah Jefferies umieściła fabułę powieści, pt. "Rozłąka" na Malajach Brytyjskich w 1955 roku. Z każdą powieścią Dinah Jefferies ujawnia ciekawe szczegóły ze swojego życia. Tym razem, w nocie końcowej, odnalazłam kilka osobistych odniesień autorki do wydarzeń z lat pięćdziesiątych dwudziestego wieku, rozgrywanych na Malajach. Chociaż "Rozłąka" stanowi literacką fikcję, a bohaterowie to postaci zmyślone, to jednak powieść zawiera reminiscencje spędzonego na Malajach dzieciństwa pisarki. Dzięki temu powieść zachowuje ciekawy klimat, zapachy i dźwięki zapamiętane w dzieciństwie, wspomnienie dawnych opowieści, starych zdjęć z albumów rodzinnych i obejrzanych filmów. 

Nadciąga sympatyczna "Ciotka Poldi i sycylijskie lwy". Już 13 września premiera komedii kryminalnej od Wydawnictwa Initium. Zapowiedź!


"Ciotka Poldi" to lektura obowiązkowa nie tylko dla miłośników lekkich kryminałów z gatunku cozy crime, ale też dla amatorów dobrej literackiej rozrywki. Przez wiele tygodni książka była w pierwszej dziesiątce bestsellerów Spiegla, a jej główna − ekscentryczna bohaterka stała się postacią kultową. Mario Giordano ukończył właśnie trzecią część serii. 
Już 13 września na półki księgarni trafi polski przekład tej komedii kryminalnej – z niebanalną bohaterką i klasyczną intrygą, pozbawioną drastycznych detali. 


Niezwykłe życie jednego człowieka, czyli recenzja "Jazdy na rydwanie" Juliana Hardego.


Nie wiem, czy potrafię ocenić tę książkę, ale wiem na pewno, że zagrała ona na moich emocjach i spowodowała lawinę myśli. Pędziły one na złamanie karku, te dobre i wesołe, smutne i złe. W samotności, czasem w parach, a nawet w tłumie. Jak bohaterowie powieści, których tu bez liku, ale każdy jest potrzebny, ma swoją rolę do odegrania. To wręcz niewiarygodne, że jedna książka mogła wywołać spektrum uczuć, chociaż właściwie trudno nazwać ją jedną.
"Jazda na rydwanie" to powieść wielogatunkowa, istna hybryda, którą autor o pseudonimie Julian Hardy mógłby podzielić na kilka odrębnych powieści, ale dobrze, że tego nie uczynił. Dzięki temu powstała książka, w której każdy znajdzie coś dla siebie, bo też jest z czego wybierać. Jeśli zdecydujecie się na lekturę potężnej dawki epickiej literatury "Jazda na rydwanie" z pewnością okaże się niezapomnianym przeżyciem.