"Kto jeszcze kupuje koniki z Dalarna (...) Do czego to komu potrzebne?" Oto dylemat bohatera powieści szwedzkiego pisarza Petera Stjernströma "Najlepsza książka na świecie". Czy tak powinno się rozpoczynać recenzję książki, która nosi ten przewrotny tytuł? Czemu nie, wszak to oryginalna, kompletnie "zakręcona" i kpiarska powieść o pisarzach, wydawcach, recenzentach, i czytelnikach wspólnie poszukujących literackiego Graala.