Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Anthony Doerr. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Anthony Doerr. Pokaż wszystkie posty
Epicko, historycznie i lirycznie, czyli tak jak lubię. Recenzja "Światło, którego nie widać" Anthony Doerr.

poniedziałek, grudnia 28, 2015

Epicko, historycznie i lirycznie, czyli tak jak lubię. Recenzja "Światło, którego nie widać" Anthony Doerr.


Świąteczny czas ma w sobie magię. To spokój, ulotny nastrój chwil pełnych uroku, delikatności i szczęścia. W taki czas dobrze jest znaleźć lekturę, niesamowicie piękną, liryczną i nastrojową. Na taką trafiłam i z nią spędziłam ten świąteczny czas. I chociaż powieść  "Światło, którego nie widać" porusza również trudne i bolesne problemy, to jednak warto po nią sięgnąć. 
Jest to, przede wszystkim, epicka powieść historyczna, którą można się delektować z uwagi na piękno języka, jakim posługuje się jej autor - 42 - letni pisarz amerykański Anthony Doerr, laureat Nagrody Pulitzera w 2015 roku.