Z okazji Światowego Dnia Książki i Praw Autorskich zrobiłam sobie mały prezent. Tym razem zdecydowałam się na e-book Larsa Keplera "Piaskun". Lubię literaturę skandynawską różnych autorów. Jeśli chodzi o książki Larsa Keplera było to moje drugie spotkanie z jego twórczością, a właściwie ich, ponieważ pod tym pseudonimem kryją się dwa nazwiska Alexandra i Alexander Ahndorilowie. Jakiś czas temu "Hipnotyzer" napisany przez małżeństwo pisarzy ze Sztokholmu spodobał mi się od pierwszego wejrzenia. Wiedziałam, że po kolejnym tytule mogę spodziewać się wysokiego poziomu, emocji i dobrych pomysłów.