Pewnego dnia Beata Bużan, autorka książki "Żyjemy jeno w snach o sobie" postanowiła zrezygnować z dotychczasowego życia, dni wypełnionych pospiesznym realizowaniem kolejnych zadań, pracy niemal na akord. W wyniku ważnej życiowej decyzji zdecydowała się zwolnić tempo i spełnić swoje marzenie. Napisała książkę, która jest wyjątkowa, ponieważ została poświęcona najbliższej osobie - Babci. Można powiedzieć, że wspomnienie o seniorce dało początek zbeletryzowanej biografii o kimś, kto tylko pozornie wydawał się nie skrywać żadnych tajemnic. Opowieść o życiu całkiem zwyczajnej osoby ukazała również, jak wiele w życiu każdego z nas znaczą wydarzenia, które z czasem przechodzą do historii.