Nigdzie nie spieszyć się i chłonąć słodkie życie wszystkimi zmysłami. Choć przez jedną chwilę spróbować słynnego włoskiego la dolce vita, usiąść przy kawiarnianym stoliku z filiżanką espresso lub szklaneczką wina i podziwiać piękne widoki. Takie marzenia umościły sobie miejsce w moim umyśle po lekturze powieści "Kuchnia miłości" autorstwa Fritzi Paul, pisarki i dziennikarki mieszkającej na stałe w Berlinie.