Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Hanna Greń. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Hanna Greń. Pokaż wszystkie posty
Kobiety uwikłane, czyli recenzja powieści Hanny Greń "Popielate laleczki".

sobota, października 13, 2018

Kobiety uwikłane, czyli recenzja powieści Hanny Greń "Popielate laleczki".


Czy można spędzić przyjemne popołudnie czytając powieść pełną zbrodni i tajemnic wywodzących się z przeszłości ludzi, którzy woleliby o nich zapomnieć? Odpowiedź brzmi: tak, ponieważ o zbrodniach można pisać w nieco inny sposób, zaskakując czytelnika odpowiednio dobranym humorem, ciętymi ripostami wypowiadanymi przez bohaterów oraz całkiem pokrętną fabułą. Jak dotąd nie czytałam żadnej z powieści należących do cyklu "W Trójkącie Beskidzkim", autorstwa Hanny Greń, ale ostatnio wydany kryminał pt. "Popielate laleczki" idealnie wpisuje się w słowa wstępu do mojej dzisiejszej rekomendacji na blogu.