Nie byłoby tego wpisu, gdyby nie film. To od niego wszystko się zaczęło, od nominowanego do Oscarów w sześciu kategoriach filmu
"Carol". Dwie wyjątkowe aktorki: Cate Blanchett i Rooney Mara wyczarowały przede mną niezwykłą historię o miłości. Ich kreacje aktorskie wywołały lawinę emocji, które postanowiłam odnaleźć w literackim pierwowzorze filmu. Dlatego, poszukując niezwykłej aury zapamiętanej z filmu w reżyserii Todda Haynesa, zdecydowałam się przeczytać powieść napisaną w połowie XX wieku przez
Patricię Highsmith. W 1952 roku jedno z amerykańskich wydawnictw wydało
"Carol", wówczas jeszcze noszącą tytuł
"The Price of Salt".