Kilka lat temu z zapałem oglądałam serial o zdesperowanych gospodyniach domowych, mieszkających przy ulicy Wisteria Lane w idyllicznym amerykańskim miasteczku Ferwiew (nieistniejącym w rzeczywistości). Jego fenomen polegał na tym, że każda kobieta mogła odnaleźć siebie w bohaterkach wykreowanych przez świetne aktorki. Nieistotne było to, że akcja kolejnych sezonów serialu toczyła się w świecie znacznie odbiegającym od znanych nam na co dzień warunków. Gospodynie - bohaterki
"Gotowych na wszystko" - żony, matki, kochanki i przyjaciółki miały swoje życie, pełne zawirowań i rozterek, bywały okrutne i nieszczere, ale wszystkie szukały prawdziwej miłości i szczęścia. Czytając pierwszą część serii pt.
"Kobiety nieidealne. Magda" autorstwa
Magdaleny Kawki i
Małgorzaty Hayles, miałam wrażenie, że znalazłam się w świecie, który znam. Nie był tak idealny jak w przypadku zdesperowanych kobiet z amerykańskiego osiedla, ale jego bohaterki żyły i zachowywały się jakby właśnie wyszły z najlepszego planu filmowego.