Lepiej późno niż wcale! Książka, o której dzisiaj piszę, leżała na mojej półce prawie dwa miesiące. Nie sądziłam, że jej lektura przyniesie mi tyle pozytywnych wrażeń. A przecież powinnam się tego domyślić po krótkim spotkaniu z jej autorką, emanującą optymizmem i zarażającą wszystkich uśmiechem. Tak. Lepiej późno niż później. "Szkoła latania" szczecińskiej pisarki Sylwii Trojanowskiej skradała moje serce. Bez reszty.