Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Tomasz Hildebrandt. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Tomasz Hildebrandt. Pokaż wszystkie posty
Przeszłość trudno wymazać, czyli recenzja powieści "Góry umarłych" Tomasza Hildebrandta.

niedziela, grudnia 31, 2017

Przeszłość trudno wymazać, czyli recenzja powieści "Góry umarłych" Tomasza Hildebrandta.


Ostatnie dni a właściwie godziny kończącego się roku spędziłam na lekturze książki, którą wybrałam, ponieważ jakiś czas temu spodobała mi się poprzednia powieść autora (patrz: Dotyk). Pomyślałam, że warto zakończyć rok z pewnym przytupem, a już na pewno z tak zwanym mocnym uderzeniem, bo książka Tomasza Hildebrandta "Góry umarłych" należy do gatunku mrocznych, niepokojących i mocnych kryminałów. W przypadku "Góry umarłych" powiedzenie, że jest to mroczny kryminał to jednak trochę za mało, należałoby dodać, że jest to przykład otchłani, do której nie każdy powinien zaglądać bez przygotowania.
Wszystkie nasze fobie, czyli recenzja "Dotyku" Tomasza Hildebrandta.

środa, maja 03, 2017

Wszystkie nasze fobie, czyli recenzja "Dotyku" Tomasza Hildebrandta.


Wydarzenia ostatnich lat, których byliśmy świadkami w różnych miejscach Europy, brutalnie przypomniały nam o zagrożeniu terroryzmem. Dał o sobie znać z nową siłą, chociaż problem ten znany jest światu właściwie od czasów starożytnych. Przez wieki i lata terroryzm ewoluował, zmieniał oblicze, aż w końcu przybrał postać ataków, które przerażają i przede wszystkim wywołują poczucie bezsilności, nie tylko wśród zwykłych obywateli. Tomasz Hildebrandt - pisarz, komentator życia społecznego i polityki - postanowił stworzyć kwintesencję zła po to, żeby dotknąć istoty człowieczeństwa. W powieści "Dotyk" zmierzył się z naszymi największymi przywarami, fobiami, nienawiścią i nietolerancją.