Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wspomnienia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wspomnienia. Pokaż wszystkie posty
O miłości i wojnie, czyli recenzja książki "Chwila na miłość" Joanny Stovrag

środa, grudnia 26, 2018

O miłości i wojnie, czyli recenzja książki "Chwila na miłość" Joanny Stovrag


Kiedy jakiś czas temu napisała do mnie pani Joanna Stovrag, z propozycją przeczytania i napisania opinii o jej książce "Chwila na miłość", nie spodziewałam się tak ogromnych wzruszeń. Ponadto nie sądziłam, że może być to książka tak wielowymiarowa i przede wszystkim bardzo osobista. Myślałam, że przeczytam powieść, w której wątek romantyczny zostanie zgrabnie wpisany w wielką historię w tle, bo że ma tu być historia, wiedziałam od początku. Nie czytałam opisów, opinii i recenzji innych czytelników na temat książki, pozwoliłam sobie na przyjrzenie się zdjęciu pani Joanny umieszczonego wraz z krótkim opisem na skrzydełku wydania, które otrzymałam z osobistą dedykacją od Autorki. Przyjrzałam się i odłożyłam książkę, aby móc sięgnąć po nią w najlepszym dla siebie momencie. Na ten moment musiałam jednak trochę poczekać, z różnych bowiem powodów nie mogłam poświęcić swojego czasu na kolejne lektury. W okresie świątecznym zasiadłam z książką w ręku, by następnie nie móc się od niej oderwać. Bo "Chwila na miłość" to bardzo wzruszająca i ważna opowieść, którą będę polecać każdemu, kto chciałby poznać współczesną historię konfliktu na Bałkanach z perspektywy jego bezpośrednich uczestników.

Wojenne wspomnienia, czyli recenzja "Listów do Duszki" Ewy Formelli.

sobota, października 06, 2018

Wojenne wspomnienia, czyli recenzja "Listów do Duszki" Ewy Formelli.


Powieści, których fabuła związana jest z wydarzeniami drugiej wojny światowej, towarzyszą mi od kilkudziesięciu lat. Gdy tylko mogę wybieram je, za każdym razem odkrywając nowe rodzaje narracji, innych bohaterów i okoliczności determinujące ich trudne życiowe wybory. W ostatnim czasie sięgnęłam po powieść nieznanej mi autorki - Ewy Formelli, którą, poza codziennymi obowiązkami, zajmuje pasja pisania. Powieść "Listy do Duszki" napisała na podstawie wspomnień jednej z gdańszczanek - podopiecznej, gdyż pani Ewa zajmuje się opieką osób starszych i niepełnosprawnych. 

Czy czas leczy rany? Recenzja książki "Wołyń. Mówią świadkowie ludobójstwa" Marka A. Koprowskiego.

środa, lipca 13, 2016

Czy czas leczy rany? Recenzja książki "Wołyń. Mówią świadkowie ludobójstwa" Marka A. Koprowskiego.




Wołyń. Piękna kraina, która zajęła poczesne miejsce na obszarze ziem kresowych należących do II Rzeczypospolitej. Przed wybuchem drugiej wojny światowej mieszkało tam, jak podają źródła, 16% Polaków oraz 68% Ukraińców. Wśród ludności Wołynia należy wymienić także Czechów, Niemców oraz Żydów. W relacjach mieszkańców Kresów Wschodnich przeważają wspomnienia dobrych kontaktów i stosunków sąsiedzkich mających miejsce na Wołyniu.
Przeczytałam korespondencję dwóch pokrewnych dusz. Recenzja książki "Twoje listy chowam pod materacem. Korespondencja 1971 - 2002"  Astrid Lindgren i Sara Schwardt.

czwartek, lutego 04, 2016

Przeczytałam korespondencję dwóch pokrewnych dusz. Recenzja książki "Twoje listy chowam pod materacem. Korespondencja 1971 - 2002" Astrid Lindgren i Sara Schwardt.


Były dwiema pokrewnymi duszami, wymieniały się najskrytszymi myślami o życiu, miłości, codziennych troskach i małych radościach. Ich listy złożyły się na unikatową korespondencję. Osiemdziesiąt wyjątkowych listów, które możemy przeczytać w formie książki. Ukazują, być może, mniej znaną stronę znanej i popularnej pisarki oraz świadczą o tym, jak wiele znaczyła ona sama dla wielu młodych ludzi. Astrid Lindgren, bo o niej mowa, uważała, że skoro dziecko zadało sobie trud napisania i wysłania listu właśnie do niej, to list ten nie ma prawa pozostać bez odpowiedzi.
 Ku przestrodze... Recenzja "Małej zagłady" Anny Janko.

wtorek, lutego 02, 2016

Ku przestrodze... Recenzja "Małej zagłady" Anny Janko.


Wojny, konflikty i spory towarzyszą ludziom i są obecne w ich życiu od zarania dziejów. Wojny totalne, błyskawiczne, domowe, kolonialne, religijne, psychologiczne. Praktycznie moglibyśmy wymieniać ich typy niemal w nieskończoność, odmieniać przez przypadki, analizować, szukać przyczyn i sprawdzać statystyki. W świadomości ludzkiej wojny są najczęściej statystykami. Liczba żołnierzy idących na wojnę, ciężkiego sprzętu i broni, zniszczonych obiektów i wreszcie liczby rannych, zabitych, zaginionych, uśmierconych, pokrzywdzonych, upokorzonych i osieroconych. Liczby, setki, tysiące, miliony, miliardy istnień, utraconych marzeń i zniszczonych idei.