Co zobaczyłam w Central Parku? Recenzja "Zdążę cię zabić" - James Patterson & Marshall Karp. NYPD RED część 2.

W listopadzie ubiegłego 2015 roku po raz pierwszy miałam okazję poznać bliżej świat bogatych, znanych i wpływowych mieszkańców Nowego Jorku z perspektywy tych, którzy zajmują się ich ochroną. Chodzi oczywiście o NYPD RED, czyli policyjną elitę wśród policji amerykańskiej. To pierwsze spotkanie związane było wówczas z książką Jamesa Pattersona i Marshalla Karpa, pt. "Scenariusz mordercy" (to I część serii o wyjątkowym oddziale policji i przygodach duetu detektywów Zacha Jordana i Kylie McDonald).

Przeczytałam, ale nie byłam w pełni usatysfakcjonowana lekturą. Myślałam, że jest to wina fabuły, mało przekonujących bohaterów i dziwnych dialogów. Jakież było moje zdziwienie, gdy pierwsze strony drugiej części cyklu o nowojorskich policjantach zaciekawiły mnie bez reszty. Bo nagle okazało się, że dialogi są żywe, normalne, humor odpowiednio współgra z treścią, bohaterowie zaś są bardziej prawdziwi niż mi się wydawało. Zastanawiałam się, dlaczego moje wrażenia związane z powieścią "Zdążę cię zabić" tak bardzo różnią się od poprzednio wyrażonych przy okazji "Scenariusza mordercy". I znalazłam odpowiedź, po prostu obie książki w cyklu tłumaczyły dwie różne osoby. W moim przekonaniu pani Alina Patkowska bardzo dobrze wczuła się w styl prezentowany przez autorów powieści "Zdążę cię zabić".

grafika wydawnictwa HarperCollins Polska
James Patterson i Marshall Karp stworzyli ekscytującą historię, która jest w stanie sprawić, że na kilka godzin pogrążymy się w lekturze i nie wywoła ona u nas wrażenia, że to już przecież było. Chociaż na pozór tak jest. Morderstwo dokonane na znanej polityk, jej zwłoki umieszczone w Central Parku i wystawione na widok publiczny w spektakularnym stylu. Takie obrazki widujemy w serialach policyjnych i na kartach wielu powieści. Jednak w "Zdążę cię zabić" intryga związana z morderstwami sięga trochę głębiej. Ktoś morduje tych, którzy nie do końca mają czyste sumienie. Te "nie tak całkiem niewinne ofiary" przed śmiercią zmuszane są do "spowiedzi" przed kamerą. Natomiast filmiki z ich wyznaniami znajdują poklask wśród widzów platform internetowych. Wielu mieszkańców Nowego Jorku popiera poczynania "Czyściciela". Wezwani do akcji detektywi Zach Jordan i Kylie McDonald muszą znaleźć mordercę lub morderców, działają pod  presją walki politycznej o stanowisko burmistrza. Wybory za pasem, więc obecny burmistrz nalega, by sprawa została rozwiązana przed końcem kampanii, najlepiej w kilka dni i nieważne, że nikt wcześniej nie ruszył ze śledztwem ani o jotę.
Detektywi robią co mogą, jednak wikłają się w coraz bardziej zagmatwane śledztwo. Przy okazji mają kilka osobistych spraw, z którymi również muszą się uporać. 
Ciekawym zabiegiem fabularnym jest przeniesienie punktu ciężkości na osoby odpowiedzialne za morderstwa, możemy poznać powody ich działania, momentami nawet jesteśmy w stanie ich zrozumieć. Ta perspektywa jest oryginalna. Osobiste motywy sprawców, logika ich działania sprawiają, że czytelnik z góry wie, że nie ma do czynienia z psychopatycznym mordercą. Problem pojawia się w trakcie lektury, gdy musimy wybrać i zastanowić się, czy mamy prawo dawać przyzwolenie na owe działania? Czy wolno nam wymierzać sprawiedliwość na własną rękę?

"Zdążę cię zabić" to wciągająca historia, momentami nawet zabawna. Nie należy jej brać śmiertelnie poważnie, chociaż oczywiście dotyka spraw ważnych i trudnych. Jest tu presja czasu, wyścig z mordercą i oryginalne zwroty akcji. Autorzy powieści wodzą czytelnika za nos i gdy ten myśli, że już wszystko wie, nagle okazuje się, że tak naprawdę wszystko stoi na głowie i trzeba zaczynać od początku. Język powieści jest prosty i tym razem mogę cieszyć się tym, że był on w naprawdę dobrym stylu. Dzięki temu czyta się tę książkę z ogromną przyjemnością.
Przy poprzedniej części miałam nadzieję, że policyjna profilerka i psychiatra Cheryl wysunie się nieco na pierwszy plan. I nie zawiodłam się w swoich oczekiwaniach. Wraz z pozostałą dwójką bohaterów stanowi ona teraz równorzędną postać, która rzuca nieco więcej światła na wątki osobiste głównych postaci powieści.
"Zdążę cię zabić" to dobrze skonstruowana powieść sensacyjno - kryminalna. To kompletna opowieść godna przeniesienia na plan filmowy. Może do studia 5 pod dachem Silvercup? 

Tytuł: "Zdążę cię zabić"
Autor: James Patterson & Marshall Karp
Wydawnictwo: HarperCollins Polska
Rok wydania: 2016
Liczba stron: 352
egzemplarz recenzencki

Za możliwość zrecenzowania książki dziękuję wydawnictwu


0 komentarze: