Moja przygoda z serią kryminalną o norweskim komisarzu Williamie Wistingu właśnie znalazła swoje ukoronowanie. Oto bowiem ukazał się piąty tom, autorstwa
Jørna Liera Horsta, czyli
"Nocny człowiek". W ten sposób kolekcja książek napisanych przez byłego szefa wydziału śledczego Okręgu Policji Vestfold, a obecnie pełnoetatowego i utytułowanego pisarza, stanowi w Polsce całość. To była świetna przygoda, pełna emocji, zagadek i rewelacyjnego klimatu, który dla mnie jest znakiem rozpoznawczym pisarstwa
Jørna Liera Horsta.
"Nocny człowiek" to kolejny, solidnie napisany kryminał, z okrutną zbrodnią, wokół której zorganizowana została fabuła powieści. To również kolejny przykład rzetelnego śledztwa, prowadzonego krok po kroku, w którym najważniejsze mogą okazać się nawet najdrobniejsze szczegóły. J
ørn Lier Horst potrafi budować napięcie jak mało kto i nie potrzebuje do tego żadnych fajerwerków. To niewątpliwie jedna z największych zalet jego twórczości na polu powieści kryminalnych.