Powieść szpiegowska ma się dobrze, czyli recenzja "Angielskiego szpiega" Daniela Silvy.


Chętnie sięgam po powieści szpiegowskie, ponieważ lubię być zaskakiwana niespodziewanymi zwrotami akcji. Lubię śledztwa, niebanalne zagadki, tajemnice skrywane przed tak zwaną szeroką opinią publiczną. Intrygują mnie agenci i szpiedzy, których w realnym życiu zapewne nie spotkam na swojej drodze. Kilka dni temu miałam możliwość przeczytania powieści "Angielski szpieg" popularnego amerykańskiego pisarza Daniela Silvy, uznawanego za jednego z najlepszych autorów thrillerów i powieści sensacyjnych, m. in. przez The New York Times.


"Angielski szpieg" to klasyczna powieść szpiegowska, kolejna w bogatym dorobku Daniela Silvy. Jej bohaterem jest Gabriel Allon, doskonały i niemal legendarny superagent, który potrafi dokonać niemożliwego w swoim fachu. Tylko on jest w stanie wytropić nieuchwytnego zabójcę, wypełnić wyjątkowo niebezpieczną misję i zapewnić ochronę najwyżej postawionym politykom. Jednak nawet największy bohater potrzebuje czasem chwili oddechu. Chce spędzić czas z rodziną lub oddać się swoim pozazawodowym pasjom. Czy będzie mu dane cieszyć się rodzinnym szczęściem?
Kiedy uwielbiana i podziwiana księżna, nienależąca już do brytyjskiej rodziny królewskiej, ginie wraz z przyjaciółmi w zamachu bombowym na pokładzie luksusowego jachtu, służby specjalne zwracają się o pomoc do agenta Gabriela Allona. Bo tylko on będzie w stanie wytropić zabójcę odpowiedzialnego za masakrę - człowieka, który przyjmuje każde zlecenie, pod warunkiem, że jest ono dobrze płatne. Najemnik Eamon Quinn działa w zgodzie z maksymą:

"Nieważne kto strzela. Ważne, kto płaci za nabój"
Eamon Quinn to groźny zabójca - cień, mistrz w konstruowaniu bomb - pułapek, który nie cofnie się przed niczym, byle tylko osiągnąć zamierzony cel. 
Zestawiając dwie postaci - zamachowca i brawurowo działającego agenta służb wywiadowczych Izraela, Daniel Silva zapewnił czytelnikowi świetnie skonstruowany pojedynek prowadzący aż na szczyty władzy i wywiadu w międzynarodowej skali. 

"Angielski szpieg" przenosi nas na ulice Belfastu, Londynu czy Wiednia. Przemierzamy czarujące obszary Małych Antyli i szczyty klifów w pięknej Kornwalii. Fabuła i intryga powieści zostały świetnie osadzone w historii i geopolityce, odnoszą się do znanych nam z mediów negocjacji atomowych z Iranem lub zamachu w Omagh w Irlandii Północnej. Odniesień do wydarzeń historycznych oraz współczesnych jest w powieści znacznie więcej. Wydaje się, że autor stara się trzymać rękę na pulsie współczesnych problemów, przez co jego powieść nie jest tylko sensacyjną opowiastką oderwaną od rzeczywistości. 


Wszystkie postaci zaangażowane w wyjaśnienie skomplikowanej intrygi, którą wprowadził w swojej powieści Daniel Silva, przedstawione z dużą starannością. Na uwagę zasługują również kreacje kobiet - szpiegów. Realizm działania służb specjalnych, wywiadów i policji oraz zręcznie splecione wątki narracyjne uważam za jedne z najważniejszych atutów "Angielskiego szpiega"

Autor nie zapomniał o kwestiach osobistych, które mają niebagatelny wpływ na życie i pracę ludzi odpowiedzialnych za nasze bezpieczeństwo. Ujawnił niektóre z mechanizmów rządzących służbami wywiadowczymi na całym świecie, o których my - zwyczajni śmiertelnicy, na co dzień nie mamy pojęcia. 
Atmosfera ludzkich dramatów i konfliktów wywoływanych w różnych rejonach świata jest doskonałą scenerią powieści szpiegowskich. Daniel Silva opanował budowę tego tła w sposób perfekcyjny. 

"Angielski szpieg" trzyma czytelnika w napięciu od pierwszych stron i utrzymuje ten stan do końca powieści. To książka, która świetnie pokazuje współczesną grę pozorów, której oddają się politycy i możni tego świata. Wywołuje emocje i szuka odniesień do tego, co jest nam znane z pierwszych stron gazet. 
Powieść tę można polecić wszystkim, którzy lubią dobrze opowiedzianą historię i literacką grę, którą proponuje im pisarz. Nikt nie powinien czuć się zawiedziony. Ja nie jestem.

Tytuł: "Angielski szpieg"
Autor: Daniel Silva
Wydawnictwo: HarperCollins Polska
Rok wydania: 2016
Liczba stron: 478

Za umożliwienie zrecenzowania książki dziękuję Wydawnictwu:




0 komentarze: