O miłości w epoce internetu, czyli recenzja powieści "Jesteś moją obsesją" - Federico Moccia.


Federico Moccia to urodzony w 1963 roku w Rzymie włoski pisarz, scenarzysta filmowy i telewizyjny, autor powieści, które odniosły spory sukces. W Polsce autor znalazł wielu zwolenników. Jego książki sprzedają się bardzo dobrze. Federico Moccia pisze o miłości, w różnych ujęciach i konfiguracjach. Jego książki można swobodnie zabrać na letni urlop, przeczytać pod parasolem, pomiędzy wejściem do morza a wakacyjną sjestą. Rok temu miałam okazję przekonać się, jak wygląda love story według włoskiego pisarza, wówczas przeczytałam jego "Tylko ty". Dzisiaj mogę podzielić się swoimi spostrzeżeniami na temat książki "Jesteś moją obsesją". To najnowsza na polskim rynku powieść, którą napisał Federico Moccia.

Pierwszą reakcją, którą wywołuje spojrzenie na okładkę może być myśl, że mamy do czynienia z typowym romansem. Ktoś zawładnie czyimś sercem i umysłem na tyle, żeby wywrócić mu świat do góry nogami. Ktoś stanie się obsesją dla innej osoby. Trzeba tylko sprawdzić kto, dlaczego, i jak to wszystko się zakończy? Z podobnymi pytaniami rozpoczynałam lekturę powieści "Jesteś moją obsesją", mając również na względzie to, że chcę przeczytać coś niezobowiązującego, zrelaksować się i odpocząć od trudnych tematów. 
Okazało się, że historia przedstawiona przez autora nie należy do banalnych i trywialnych. W ciekawy sposób zestawia bowiem rzeczywistość realną i wirtualną w kontekście kontaktów damsko - męskich. I chociaż już wiele na ten temat napisano, opowiedziano i pokazano w różnych tekstach kultury, Federico Moccia znalazł niewielką niszę, w której umieścił swoją historię dojrzałej miłości naznaczonej wirtualną przewiną. 

Oto poznajemy Givanniego - mężczyznę, który ma wszystko, co jest potrzebne, by móc określić go mianem człowieka sukcesu. Nie mając jeszcze czterdziestki został uznany bestsellerowym pisarzem, u jego boku stoi piękna i kochająca żona. Para ma również śliczną i rezolutną dwuletnią córeczkę. Poszukując inspiracji do najnowszej powieści Giovanni przegląda zawartość internetu, przy okazji śledząc wiadomości na Facebook'u. Jedna z nich wyjątkowo przykuwa jego uwagę. Nadawczynią jest nieznana kobieta, która nie ujawnia swojej tożsamości. To Luna - tajemnicza, uwodzicielska, śmiała dziewczyna, która staje się dla Giovanniego prawdziwą obsesją. Oczarowany i zaintrygowany pisarz zaczyna prowadzić z ową nieznajomą swoistą grę, która stanowi ważną część życia mężczyzny. 
Z dnia na dzień pozornie niewinna wirtualna znajomość przeradza się w fiksację, która wiedzie bohatera do nieuchronnego zakończenia. Giovanni decyduje się na...spotkanie z tajemniczą nieznajomą, nie bacząc na uporządkowane życie rodzinne.


W czasach, w których przyszło nam żyć, kiedy na co dzień wystawieni jesteśmy na różnorodne pokusy, gdy wirtualna rzeczywistość odsłania przed nami tłumione przyjemności i pragnienia, "Jesteś moją obsesją" okazuje się być powieścią jak najbardziej zgodną z naszą rzeczywistością. 
Próbuje dać odpowiedź na pytanie, co skłania nas do podejmowania ryzyka, decydowania się na znajomość z kimś, kogo w ogóle nie znamy? Nawet jeśli znane są nam konsekwencje naszego wyboru. Dlaczego tak bardzo zawładnął nami świat internetu i portali społecznościowych? Czy w cyfrowym świecie potrafimy jeszcze utrzymać i pielęgnować prawdziwe uczucia?

W powieści "Jesteś moją obsesją" Federico Moccia zdecydował się przyjrzeć się uczuciom między dwojgiem dorosłych ludzi w kontekście najnowszych technologii, misternej sieci cyfrowych społeczności, wykazując, na ile są one w stanie wpłynąć na kondycję współczesnego małżeństwa. 
Niedoskonałości życia codziennego często staramy sobie wynagrodzić wirtualną rzeczywistością. Ona realizuje nasze niespełnione marzenia i fantazje. Bohater jest bardzo zagubiony w swoich uczuciach i traci kontakt z rzeczywistością. Ostatecznie jednak jego historia przynosi happy end. Zakończenie okazuje się przewidywalne, ale sam jest pomysł ciekawy. Choćby dla niego warto sięgnąć po książkę włoskiego pisarza.

Co mnie zainteresowało najbardziej? Otóż, okazuje się, że ta opowieść ma szczególne zadanie. W części poświęconej podziękowaniom Federico Moccia pisze, że ma ona 
"zapoznać czytelnika z "Flookiem", czyli flowing-bookiem. Innowacyjnym rozwiązaniem, nową granicą do pokonania, marzeniem, na którego spełnienie czekali młodzi pisarze, tudzież zwykli ludzie, którzy chcieliby zająć się pisarstwem" 
"Jesteś obsesją" jest powieścią podłączoną pod cyfrowy projekt, w którym książka ulega ciągłym zmianom, opowiada o życiu czytelnika. We "Flloku" można zamieszczać swoje zdjęcia, filmiki, ulubione utwory muzyczne, dodawać wrażenia po przeczytaniu dowolnego fragmentu powieści. 
Wydaje się, że jest to rewolucyjne podejście do narracji, jak najbardziej zgodne z rzeczywistością, w której przyszło nam żyć.

Jeśli jesteście zainteresowani taką formą przekazu, ale również historią przedstawioną przez autora zachęcam do lektury "Jesteś obsesją". Tym bardziej że zbliżają się letnie wakacje. A czas ten, jak wiadomo, sprzyja różnorodnym lekturom.


Tytuł: "Jesteś obsesją"
Autor: Federico Moccia
Wydawnictwo: MUZA SA
Rok wydania: 2017
Liczba stron: 192
egzemplarz: recenzencki


Za możliwość zrecenzowania książki dziękuję wydawnictwu:




2 komentarze: