Jak drzewa mogą pomóc nam żyć, czyli recenzja książki "Shinrin-yoku. Sztuka i teoria kąpieli leśnych" Qing Li.


Nie znam osoby, która powiedziałaby, że nie lubi lasu, szumu wiatru, delikatnie pluskającej wody w strumieniu czy dźwięków natury. W każdym razie nie ma ich w moim otoczeniu. Większość z nas ceni sobie pobyt na łonie przyrody, z dala od zgiełku wielkich miast. Ale czy wiecie, że jest taka książka, której lektura sprawia, że czujecie przemożne pragnienie udania się do lasu, by na własnej skórze poczuć jego bliskość? To rodzaj książkowego poradnika napisanego przez profesora Nippon Medical School w Tokio - dr Qing Li,  światowego eksperta w dziedzinie kąpieli leśnych. Jako że nie jestem zwolenniczką poradników, gdyż większość z nich mnie po prostu irytuje, po książkę o leśnych kąpielach sięgałam z mieszanymi uczuciami, z tyłu głowy kołatała mi jednak myśl, że trafiłam na pozycję, która może mnie zaciekawić z uwagi na fakt, że w dużej mierze związana jest z kulturą Japonii. I nie myliłam się. Okazało się, że "Shinrin-Yoku. Sztuka i teoria kąpieli leśnych" to książka, która wprawiła mnie w bardzo dobry nastrój, zaciekawiła swą tematyką na tyle, abym mogła poszerzać swoją wiedzę w ramach praktykowania niezwykłej sztuki shinrin-yoku.

Już pierwszy kontakt z książką przynosi dobre efekty. Lektura daje przyjemność, ponieważ mamy styczność z elegancko wydanym woluminem, w twardej oprawie, okraszonym pięknymi zdjęciami przyrody, których źródła podane są na końcu wraz z bibliografią i spisem polecanych lektur w postaci odnośników do stron internetowych i książek. Mam zamiar skorzystać z niektórych z nich. Pisząc te słowa wsłuchuję się w śpiew ptaków, szemrzący potok i szum wiatru w liściach. Siedzę przy moim biurku, jednocześnie uczestnicząc w jedynym i niepowtarzalnym spektaklu jaki daje nam przyroda lasu deszczowego Hoh w Parku Narodowym Olympic. 
Skorzystałam bowiem z nagrania umieszczonego na stronie
www.onesquareinch.org  w ramach projektu jednego cala kwadratowego. Polecam go waszej uwadze Autor książki wyraża ogromną nadzieję, że "może kiedyś podobne odgłosy będą rozlegać się we wszystkich budynkach biurowych". Z pewnością słuchanie odgłosów świata natury wpływa niezwykle korzystnie na nasze zdrowie i zdolności poznawcze. Nie ma w tym nic nadmiernie odkrywczego, ale czy nie zapominamy w wirze codziennych spraw, że słuchając podobnych dźwięków możemy czuć się szczęśliwsi?
Oczywiście wykorzystywanie sztuki shinrin-yoku w miejscu pracy to tylko jeden z aspektów poruszanych w książce o kąpielach leśnych. Istotą terapii leśnej jest podtrzymywanie naszej więzi z lasem, którą mamy zakorzenioną w sobie od tysięcy lat. Przebywając na łonie natury możemy zapomnieć o kłopotach, odprężyć się, odzyskać siły witalne i dobry humor. 
Każdy z nas celebruje w pamięci wspomnienia z dzieciństwa, wiele z nich miało związek z naszym pobytem na wsi, w lesie, nad rzeką itp. Dziś, gdy wielu z nas zamieszkało w wielkich miastach, spędzamy coraz mniej czasu na powietrzu, mamy mniej kontaktu z przyrodą i jej dobrodziejstwami.
Czy pamiętamy, kiedy ostatni raz zatrzymaliśmy się na chwilę, żeby podziwiać uroki natury, czy zauważamy zmiany pór roku, czy wsłuchiwaliśmy się w dźwięki wiosennego deszczu? Być może tak, ale dużo częściej wpatrywaliśmy się w ekrany różnych urządzeń elektronicznych, towarzyszących nam każdego dnia, a nawet nocy.
"Shinrin-yoku" to książka, która stanowi idealną odskocznię od tego wszystkiego co zaburza nasz naturalny rytm biologiczny. Jeśli zastanowimy się nad swoimi odczuciami i stanem naszego zdrowia, szybko odnajdziemy przyczyny naszych kłopotów. 
Shinrin-yoku to sztuka, którą w Japonii nazywa się kąpielą leśną, to proces zanurzania się w atmosferze lasu, aby móc chłonąć go wszystkimi zmysłami. To prosty kontakt z naturą, niewymagający żmudnych ćwiczeń ani przygotowań. Żeby poczuć się szczęśliwym i zdrowszym wystarczy spojrzeć jak drzewo kołysze się na wietrze, dotknąć jego kory, powąchać leśny aromat.
Książka dr Qing Li pokazuje, w jaki sposób kąpiele leśne mogą nam pomóc w życiu codziennym, obniżyć ciśnienie krwi, wzmocnić układ odpornościowy i sercowo - naczyniowy, zwiększyć naszą energię, kreatywność, koncentrację i poprawić nastrój. 
To naprawdę świetna książka, prawdziwy hołd oddany przyrodzie, przy tym doskonały poradnik wypełniony dobrymi radami i praktycznymi wskazówkami. 
Książka o tym, jak zaprosić las do siebie, nawet jeśli mieszkamy w betonowym wysokościowcu, a najbliższy park oddalony jest od nas o kilka kilometrów. 
Zainteresowała mnie część książki poświęcona mocy drzew, szczególnie zaś kwestia naturalnej leśnej aromaterapii. Okazało się, na podstawie badań, jak wielką siłę mają fitoncydy - substancje roślinne, które chronią nasz organizm przed wieloma chorobami, co udaje się wykorzystywać z dobrymi efektami podczas opieki nad pacjentami wielu szpitali.

"Shinrin-yoku. Sztuka i teoria kąpieli leśnych" to wartościowa pozycja książkowa do przeczytania, przemyślenia i praktykowania w codziennym życiu. Zanim zaczniecie stosować japońską sztukę kąpieli leśnych, wypełnijcie specjalny kwestionariusz POMS (Profile of Mood States, Profil Nastroju), opracowany w 1971 r. Najlepiej zrobić to dwukrotnie - przed i po praktyce shinrin-yoku, żeby móc porównać wyniki. To ciekawe narzędzie badawcze zostało umieszczone w zakończeniu książki. Warto wcielać w życie dobre rady wynikające z praktykowania japońskiej sztuki kąpieli leśnych - dla większego spokoju i dobrego samopoczucia. 
Ach, zapomniałabym...zamierzam kupić uziemiającą matę, którą później umieszczę pod biurkiem. Oto jedna z wielu porad zawartych w książce, z której zamierzam skorzystać. Myślę, że warto.

Tytuł: "Shinrin-yoku. Sztuka i teoria kąpieli leśnych"
Autor: Qing Li
Liczba stron: 320
Rok wydania: 2018
Wydawnictwo: Insignis



0 komentarze: