Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Anne B. Ragde. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Anne B. Ragde. Pokaż wszystkie posty
O prostocie życia i szukaniu pojednania, czyli recenzja powieści "Zawsze jest przebaczenie" Anne B. Ragde.

sobota, listopada 04, 2017

O prostocie życia i szukaniu pojednania, czyli recenzja powieści "Zawsze jest przebaczenie" Anne B. Ragde.


Anne B. Ragde należy do najbardziej znanych współczesnych norweskich pisarek, która potrafi pisać o rzeczach smutnych, zwyczajnych, czasem brzydkich, a nawet nudnych. Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, bowiem wielu pisarzy to potrafi, ale autorka wielokrotnie nagradzanej Sagi rodziny Neshov, robi to w sposób wiarygodny i po prostu piękny. Jak wielu wiernych czytelników czekałam na kolejną powieść pisarki, żeby móc ponownie skonfrontować moje oczekiwania z historią opowiedzianą przez Anne B. Ragde.
Rodzinnych sekretów ciąg dalszy, czyli recenzja powieści Anne B. Ragde "Na pastwiska zielone".

piątek, lipca 28, 2017

Rodzinnych sekretów ciąg dalszy, czyli recenzja powieści Anne B. Ragde "Na pastwiska zielone".


Anne B. Ragde jest jedną z najbardziej znanych współczesnych pisarek w Norwegii, ale także poza nią, o czym świadczy popularność jej powieści także w Polsce. Saga rodziny Neshov, którą stworzyła cieszy się niesłabnącą popularnością wśród czytelników, krytycy zaś wypowiadają się o niej z uznaniem. Cieszę się, że mogłam dołączyć do tego grona. Z przyjemnością sięgnęłam po trzeci tom sagi, pt. "Na pastwiska zielone", który w założeniu miał być ostatnim, ale dziś już wiadomo, że to nie koniec serii. We wrześniu 2017 roku ukaże się na polskim rynku wydawniczym czwarta część zatytułowana "Przebaczenie na zawsze". Myśl ta pozwala mi czekać na jeszcze jedną odsłonę skandynawskiego życia, ukazanego pośród malowniczych krajobrazów, ale prosto i szczerze.

Dalsze losy rodziny Neshov, czyli recenzja "Raków pustelników" Anne B. Ragde.

środa, czerwca 07, 2017

Dalsze losy rodziny Neshov, czyli recenzja "Raków pustelników" Anne B. Ragde.


Miesiąc temu miała miejsce premiera powieści Anne B. Ragde "Ziemia kłamstw", czyli pierwsza część Sagi rodziny Neshov. W ten sposób wydawnictwo Smak Słowa wznowiło serię książek autorki, która została uznana za jedną z najbardziej znanych współczesnych pisarek norweskich. Dwa dni temu, 5 czerwca, ukazał się drugi tom cyklu - "Raki pustelniki", na który czekałam od chwili, w której przeczytałam ostatnią stronę "Ziemi kłamstw", ponieważ Anne B. Ragde ma niezwykły dar wzbudzania uczucia niedosytu w zetknięciu z jej książkami. A już na pewno z ich finałowymi rozdziałami.

Głęboko zakorzenione tajemnice rodziny Neshov, czyli recenzja "Ziemi kłamstw" Anne B. Ragde.

niedziela, maja 21, 2017

Głęboko zakorzenione tajemnice rodziny Neshov, czyli recenzja "Ziemi kłamstw" Anne B. Ragde.


Już dawno powinnam była sięgnąć po książki opisujące dzieje norweskiej rodziny Neshov, które napisała Anne B. Ragde. Zawsze coś stało na przeszkodzie, ale tym razem udało się i dziś wiem, że na takie powieści podświadomie czekałam. Rzadko bowiem zdarza się, by książka od pierwszych stron wywołała u mnie taką ekscytację. Wprawdzie słyszałam wiele zachwytów ze strony recenzentów, blogerów i czytelników, ale nie ma to jak przekonać się na własnej skórze. Jestem pod wrażeniem pięknego stylu pisarki, niezwykłej umiejętności pisania o rzeczach zwyczajnych i codziennych oraz takich, które bywają dla nas niewygodne. Anne B. Ragde robi to doskonale. Jestem przekonana, że przeczytałam jedną z najciekawszych powieści związanych z życiem w Norwegii. Niecierpliwie będę wypatrywała kolejnych książek autorki.