Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wydawnictwo Otwarte. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wydawnictwo Otwarte. Pokaż wszystkie posty
Futurystycznie i zagadkowo, czyli recenzja powieści "Perfekcyjna żona" JP Delaney. Przed Premierą!

niedziela, września 15, 2019

Futurystycznie i zagadkowo, czyli recenzja powieści "Perfekcyjna żona" JP Delaney. Przed Premierą!


Powieść "Perfekcyjna żona" brytyjskiego autora, piszącego pod pseudonimem JP Delaney (Anthony Capella) to moje drugie spotkanie z twórczością i stylem wspomnianego autora. Zainteresowani czytelnicy znajdą na blogu moją wcześniejszą opinię o książce "W żywe oczy". Z uwagi na to, że styl pisania JP Delaney'a przypadł mi do gustu, z przyjemnością i bez większych obaw mogłam sięgnąć po zapowiadany przez Wydawnictwo Otwarte nowy tytuł, czyli "Perfekcyjną żonę" (premiera już 18 września 2019 r.). I powiem Wam, że ponownie jest  oryginalnie, nieszablonowo i wciągająco. Te trzy przymiotniki pasują idealnie, by opisać ten nowoczesny thriller.

Nigdy nie wiesz, kogo spotkasz na parkingu, czyli recenzja "Bezbronnych" Taylora Adamsa. Przed premierą!

poniedziałek, lutego 04, 2019

Nigdy nie wiesz, kogo spotkasz na parkingu, czyli recenzja "Bezbronnych" Taylora Adamsa. Przed premierą!


W latach dziewięćdziesiątych (ubiegłego wieku, a jakże) powstał amerykański serial animowany "Beavis and Butt-head". Jeśli mieliście kiedykolwiek okazję widzieć chociaż jeden z jego odcinków, to wiecie, że tytułowi bohaterowie animacji byli mało rozgarniętymi, niezbyt urodziwymi nastolatkami, którzy wplątali się w niezły spisek, przez co ścigały ich listem gończym niemal wszystkie służby bezpieczeństwa w USA. Czy chcielibyście spotkać ich w realnym życiu? Ja nie, ale ostatnio miałam próbkę tego, jak mogłoby wyglądać takie spotkanie. Dość przerażająco. Jak to możliwe? Otóż, przeczytałam thriller pt. "Bezbronne", który już wkrótce ukaże się w polskich księgarniach. Napisał go Taylor Adams - reżyser, scenarzysta i pisarz. Dlaczego wspominam o bohaterach amerykańskiej kreskówki w kontekście książki, która reklamowana jest jako bestseller, który szturmem podbił świat? Postaram się wyjaśnić, prezentując Wam tę powieść.

Tajemnice dla każdego, czyli recenzja książki "Wszechświat w twojej dłoni" Christophe Galfarda.

sobota, listopada 17, 2018

Tajemnice dla każdego, czyli recenzja książki "Wszechświat w twojej dłoni" Christophe Galfarda.


Książka "Wszechświat w twojej dłoni", którą napisał Christophe Galfard, to międzynarodowy bestseller z gatunku książek popularnonaukowych, o której swego czasu było bardzo głośno. Powodem popularności książki opowiadającej o wszechświecie był przede wszystkim sposób przekazywania wiedzy na temat astronomii i fizyki. Jeśli chodzi o mnie, niezbyt często sięgam po takie pozycje, zwłaszcza że zazwyczaj przegrywam w przedbiegach w obliczu trudnej terminologii, która wykracza poza krąg moich zainteresowań. Tym razem zdecydowałam się na lekturę, ponieważ książka "Wszechświat w twojej dłoni" znalazła się na liście książek biorących udział w tegorocznej edycji akcji Czytaj PL. Jestem zadowolona z dokonanego wyboru. Książka o wszechświecie, czarnych dziurach, gwiazdach, kosmicznej pustce czy dylatacji czasu sprawiła, że czytałam ją w każdym możliwym miejscu (siła e-booków na tym właśnie polega), a ponadto zaznaczyłam w niej sporą liczbę cytatów, do których z chęcią powrócę w przyszłości.

W sam raz zaskakująco, czyli recenzja powieści "W żywe oczy" JP Delaney.

sobota, września 29, 2018

W sam raz zaskakująco, czyli recenzja powieści "W żywe oczy" JP Delaney.


Nie czytałam "Lokatorki", popularnego jakiś czas temu thrillera psychologicznego autorstwa JP Delaney'a. Wprawdzie miałam na to ochotę, ale zabrakło sprzyjających okoliczności. Kiedy pojawiła się okazja, żeby przeczytać powieść "W żywe oczy", wspomnianego autora, zdecydowałam, że sama przekonam się, skąd wzięła się popularność jego książek. Być może sięgnę jeszcze kiedyś po "Lokatorkę", ponieważ styl pisania JP Delaney'a przypadł mi do gustu. Jest oryginalny, nieszablonowy i wciągający.

Prosta historia zwykłego człowieka, czyli recenzja powieści "Całe życie" Roberta Seethalera. Przed premierą!

wtorek, maja 23, 2017

Prosta historia zwykłego człowieka, czyli recenzja powieści "Całe życie" Roberta Seethalera. Przed premierą!


Najpiękniejsze w literaturze jest to, że co jakiś czas możemy natknąć się na szlachetny kamień. Subtelną, łagodną i pięknie napisaną książkę, która zapada w pamięć. Taką okazała się powieść Roberta Seethalera "Całe życie".
Minimalistyczna historia prostego człowieka, który "przeżył dzieciństwo, wojnę i lawinę". Tylko tyle, czy może aż tyle? Tuż przed premierą proponuję poświęcić jej nieco uwagi.
W miejskiej dżungli, czyli recenzja "Syren" Josepha Knoxa. Dzisiaj premiera!

środa, marca 15, 2017

W miejskiej dżungli, czyli recenzja "Syren" Josepha Knoxa. Dzisiaj premiera!


Czy każda współczesna metropolia ma swoje mroczne tajemnice, które skrzętnie ukrywa przed mieszkańcami? Czy brudne oblicze przyobleka w schludne szaty po to tylko, żeby nas uwieść? Manchester sportretowany przez debiutującego pisarza Josepha Knoxa wydaje się być miastem przeżartym przemocą, złem, smutkiem niczym rdzawy kawałek metalu dla niepoznaki pokryty świeżą warstwą farby.  To metropolia, w której spogląda na nas oko górującego wieżowca Beetham Tower, błyszczą neony, gdzie możni tego świata zamknięci w penthousach żyją ułudą szczęścia. Powieść Josepha Knoxa "Syreny" zaprasza do brutalnego i groźnego świata, gdzie pośród miejskiego krajobrazu możemy poczuć strach, zniszczyć swoje marzenia i upaść na samo dno.
Fredrik Beier sięga dna, czyli recenzja "Straceńców" Ingara Johnsruda. Przed premierą!

sobota, lutego 11, 2017

Fredrik Beier sięga dna, czyli recenzja "Straceńców" Ingara Johnsruda. Przed premierą!


Rok temu poznałam Fredrika Beiera - ekscentrycznego policjanta z Oslo, człowieka o smutnej  i mrocznej przeszłości oraz skomplikowanych relacjach zawodowych. Moje spotkanie z norweskim detektywem zawdzięczałam lekturze powieści Ingara Johnsruda "Naśladowcy". Postanowiłam wówczas, że uważnie będę śledzić koleje pisarskiej kariery autora, który zapewnił mi spektrum wrażeń i emocji. I oto dzisiaj mogę podzielić się najświeższymi spostrzeżeniami o nowej książce Ingara Johnsruda "Straceńcy", czyli drugiej części cyklu: Fredrik Beier.

Poznałam Fredrika Beiera. Recenzja "Naśladowców" Ingara Johnsruda.

wtorek, kwietnia 12, 2016

Poznałam Fredrika Beiera. Recenzja "Naśladowców" Ingara Johnsruda.




Mroczne powieści rodem z zimnej Skandynawii, które często określane są mianem "nordic - noir" wciąż mają się dobrze. Wiele lat temu nieżyjący już dziennikarz Stieg Larsson napisał bestseller, który przypadł do gustu wielu milionom czytelników na całym świecie. Swój niewiarygodny sukces powtórzył trzy razy, o czym niestety nigdy się nie dowiedział.