Pokazywanie postów oznaczonych etykietą saga. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą saga. Pokaż wszystkie posty
Coś się kończy, coś się zaczyna, czyli recenzja powieści Edyty Świętek "Powiew ciepłego wiatru".

sobota, czerwca 02, 2018

Coś się kończy, coś się zaczyna, czyli recenzja powieści Edyty Świętek "Powiew ciepłego wiatru".


Lektura ostatniego tomu sagi Spacer Aleją Róż, zatytułowanego "Powiew ciepłego wiatru" autorstwa Edyty Świętek to nie tylko pożegnanie z bohaterami powieści, to również swoiste pożegnanie z dzieciństwem i wczesną młodością, co z pewnością odczują czytelnicy z pokolenia urodzonego w latach siedemdziesiątych dwudziestego wieku. "Powiew ciepłego wiatru" stanowi doskonałe zamknięcie historii opowiedzianej przez autorkę, obejmującej czas od burzliwej końcówki lat siedemdziesiątych, poprzez trudne lata stanu wojennego aż po kres PRL, co przywykliśmy określać upadkiem komunizmu.

Co skrywa "Szarość miejskich mgieł", czyli recenzja powieści Edyty Świętek.

sobota, maja 05, 2018

Co skrywa "Szarość miejskich mgieł", czyli recenzja powieści Edyty Świętek.


Mijają dni, mijają lata. Jeszcze niedawno byliśmy tacy młodzi, spoglądaliśmy w przyszłość z nadzieją. Każdy z nas mógłby wypowiedzieć te słowa. Podobnie jak bohaterowie pewnej sagi, z którymi zdołałam się już zaprzyjaźnić. Dwa lata temu rozpoczęłam swoją przygodę z twórczością Edyty Świętek - autorki, która podjęła się napisania cyklu powieści o ludziach związanych z socjalistyczną Nową Hutą. Wraz z nią poznawałam powojenną rzeczywistość Krakowa i okolic, spacerując słynną Aleją Róż. Po dwóch latach spotkałam nowe pokolenia literackich bohaterów, zasilających szeregi dwóch głównych rodzin - Pawłowskich i Szymczaków. Wszystko to za sprawą IV tomu sagi Spacer Aleją Róż, czyli powieści "Szarość miejskich mgieł".

O sile kobiet i nie tylko, czyli recenzja powieści "Drzewa szumiące nadzieją" Edyty Świętek.

sobota, stycznia 20, 2018

O sile kobiet i nie tylko, czyli recenzja powieści "Drzewa szumiące nadzieją" Edyty Świętek.


Zimową porą udałam się w kolejną podróż do socjalistycznej Nowej Huty, a to za sprawą trzeciego tomu sagi Spacer Aleją Róż, autorstwa Edyty Świętek. Tym razem towarzyszyłam perypetiom bohaterów powieści "Drzewa szumiące nadzieją". Wróciłam do ich świata z ciekawością podobną do tej, która towarzyszy nam, gdy spotykamy się z kimś dawno niewidzianym, kto nie jest nam obojętny. Rodzina Szymczaków, która związała swoje życie z nowohucką rzeczywistością lat powojennych, choć jest literacką kreacją, od początku wzbudza moje zainteresowanie, tym bardziej że przyszło jej żyć w czasach skomplikowanych pod względem historycznym. 

O prostocie życia i szukaniu pojednania, czyli recenzja powieści "Zawsze jest przebaczenie" Anne B. Ragde.

sobota, listopada 04, 2017

O prostocie życia i szukaniu pojednania, czyli recenzja powieści "Zawsze jest przebaczenie" Anne B. Ragde.


Anne B. Ragde należy do najbardziej znanych współczesnych norweskich pisarek, która potrafi pisać o rzeczach smutnych, zwyczajnych, czasem brzydkich, a nawet nudnych. Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, bowiem wielu pisarzy to potrafi, ale autorka wielokrotnie nagradzanej Sagi rodziny Neshov, robi to w sposób wiarygodny i po prostu piękny. Jak wielu wiernych czytelników czekałam na kolejną powieść pisarki, żeby móc ponownie skonfrontować moje oczekiwania z historią opowiedzianą przez Anne B. Ragde.
Rodzinnych sekretów ciąg dalszy, czyli recenzja powieści Anne B. Ragde "Na pastwiska zielone".

piątek, lipca 28, 2017

Rodzinnych sekretów ciąg dalszy, czyli recenzja powieści Anne B. Ragde "Na pastwiska zielone".


Anne B. Ragde jest jedną z najbardziej znanych współczesnych pisarek w Norwegii, ale także poza nią, o czym świadczy popularność jej powieści także w Polsce. Saga rodziny Neshov, którą stworzyła cieszy się niesłabnącą popularnością wśród czytelników, krytycy zaś wypowiadają się o niej z uznaniem. Cieszę się, że mogłam dołączyć do tego grona. Z przyjemnością sięgnęłam po trzeci tom sagi, pt. "Na pastwiska zielone", który w założeniu miał być ostatnim, ale dziś już wiadomo, że to nie koniec serii. We wrześniu 2017 roku ukaże się na polskim rynku wydawniczym czwarta część zatytułowana "Przebaczenie na zawsze". Myśl ta pozwala mi czekać na jeszcze jedną odsłonę skandynawskiego życia, ukazanego pośród malowniczych krajobrazów, ale prosto i szczerze.

O Nowej to Hucie piosenka, czyli recenzja powieści "Łąki kwitnące purpurą" Edyty Świętek.

czwartek, czerwca 29, 2017

O Nowej to Hucie piosenka, czyli recenzja powieści "Łąki kwitnące purpurą" Edyty Świętek.


Minęły trzy miesiące od kiedy odbyłam literacką podróż do Nowej Huty - wzorcowego dzieła polskiego socrealizmu. Było to możliwe za sprawą pierwszego tomu sagi rodziny Szymczaków, pt. "Cień burzowych chmur" autorstwa pisarki Edyty Świętek. Autorce udało się rozbudzić moją ciekawość i entuzjazm wobec jej twórczości. Z przyjemnością sięgnęłam po kolejną część cyklu Spacer Aleją Róż, żeby sprawdzić, jak potoczyły się dalsze losy literackich bohaterów. Spotkałam ich wszystkich ponownie na kartach powieści "Łąki kwitnące purpurą", pojawiły się również nowe postaci, wszyscy zostali historycznie umocowani w czasach słusznie minionych - w okresie odwilży po śmierci Stalina, z którą wielu Polaków wiązało wielkie nadzieje.

Dalsze losy rodziny Neshov, czyli recenzja "Raków pustelników" Anne B. Ragde.

środa, czerwca 07, 2017

Dalsze losy rodziny Neshov, czyli recenzja "Raków pustelników" Anne B. Ragde.


Miesiąc temu miała miejsce premiera powieści Anne B. Ragde "Ziemia kłamstw", czyli pierwsza część Sagi rodziny Neshov. W ten sposób wydawnictwo Smak Słowa wznowiło serię książek autorki, która została uznana za jedną z najbardziej znanych współczesnych pisarek norweskich. Dwa dni temu, 5 czerwca, ukazał się drugi tom cyklu - "Raki pustelniki", na który czekałam od chwili, w której przeczytałam ostatnią stronę "Ziemi kłamstw", ponieważ Anne B. Ragde ma niezwykły dar wzbudzania uczucia niedosytu w zetknięciu z jej książkami. A już na pewno z ich finałowymi rozdziałami.

Głęboko zakorzenione tajemnice rodziny Neshov, czyli recenzja "Ziemi kłamstw" Anne B. Ragde.

niedziela, maja 21, 2017

Głęboko zakorzenione tajemnice rodziny Neshov, czyli recenzja "Ziemi kłamstw" Anne B. Ragde.


Już dawno powinnam była sięgnąć po książki opisujące dzieje norweskiej rodziny Neshov, które napisała Anne B. Ragde. Zawsze coś stało na przeszkodzie, ale tym razem udało się i dziś wiem, że na takie powieści podświadomie czekałam. Rzadko bowiem zdarza się, by książka od pierwszych stron wywołała u mnie taką ekscytację. Wprawdzie słyszałam wiele zachwytów ze strony recenzentów, blogerów i czytelników, ale nie ma to jak przekonać się na własnej skórze. Jestem pod wrażeniem pięknego stylu pisarki, niezwykłej umiejętności pisania o rzeczach zwyczajnych i codziennych oraz takich, które bywają dla nas niewygodne. Anne B. Ragde robi to doskonale. Jestem przekonana, że przeczytałam jedną z najciekawszych powieści związanych z życiem w Norwegii. Niecierpliwie będę wypatrywała kolejnych książek autorki.
Pamięć obszyta koronką, czyli recenzja powieści Gabrieli Anny Kańtor "Koronki z płatków śniegu".

środa, kwietnia 26, 2017

Pamięć obszyta koronką, czyli recenzja powieści Gabrieli Anny Kańtor "Koronki z płatków śniegu".


Podobno nie ma dwóch takich samych płatków śniegu. Ale, jeśli spróbujemy je połączyć, uzyskamy magiczne i fantazyjne kompozycje, choć przyznać trzeba -  nietrwałe. Nasze wspomnienia, rodzinne tajemnice, marzenia i ulotne chwile przypominają nieco zimowy taniec płatków śniegu, wirujących wokół nas i otulających swą delikatnością. Chciałoby się je zatrzymać na zawsze, przechować i przekazać kolejnym pokoleniom. Wspomnienia, zapachy, nastroje zebrała w literackim debiucie Gabriela Anna Kańtor, oddając w ręce czytelników sagę rodzinną "Koronki z płatków śniegu".