Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Oficynka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Oficynka. Pokaż wszystkie posty
Tajemnica wielkiego astronoma, czyli recenzja "Konstelacji zbrodni" Krzysztofa Beśki. Patronat medialny!

niedziela, czerwca 04, 2017

Tajemnica wielkiego astronoma, czyli recenzja "Konstelacji zbrodni" Krzysztofa Beśki. Patronat medialny!


Zbliżają się kolejne wakacje, czas letniej przygody, podróży i urlopowych widoków. Inaczej mówiąc dolce far niente, o jakim marzy wielu z nas. Bohater najnowszej powieści Krzysztofa Beśki "Konstelacja zbrodni" swoje wakacje zamierza jednak spędzić pracowicie. Jak na dziennikarza przystało przystępuje do realizacji nowego zlecenia, którym rozpocznie pracę w nowej redakcji. Wygląda na to, że zadanie nie jest ani pracochłonne, ani zbyt skomplikowane. Oto bowiem w Olsztynie ma odbyć się wydarzenie na skalę światową - ponowny pochówek odnalezionych po wielu latach poszukiwań szczątków wybitnego astronoma Mikołaja Kopernika. Redaktor Tomasz Horn podejmuje się zrelacjonowania wyjątkowego wydarzenia, ale...już po raz trzeci wpakuje się w niebywałą kabałę. Dlaczego? Z prostego powodu - bohater powieści Krzysztofa Beśki (aktualnie już trylogii, do której należą: "Ornat z krwi", "Krypta Hindenburga" i najnowsza "Konstelacja zbrodni") z niebywałym wdziękiem zalicza kolejne kłopoty badając tajemnice historii. 

Co skrywa londyńska mgła, czyli recenzja "Nocy sztyletników" Adama Węgłowskiego.

niedziela, stycznia 29, 2017

Co skrywa londyńska mgła, czyli recenzja "Nocy sztyletników" Adama Węgłowskiego.


Nieznana tożsamość Kuby Rozpruwacza i morderstwa, których dokonał, a także niemożność wyjaśnienia jego brutalnych zbrodni już w XIX wieku przyczyniły się do zbudowania legendy o „Mordercy z Whitechapel”. W badaniach związanych z Rozpruwaczem pojawił się nawet termin ripperology („rozpruwaczologia”). Po dziś dzień historia seryjnego mordercy z Londynu rozpala wyobraźnię wielu ludzi, stała się podstawą szeregu opracowań literackich, powieści, wierszy, komiksów oraz filmów i programów telewizyjnych. Na stałe zagościła w pop kulturze. Nic więc dziwnego, że pisarze podejmują kolejne próby przedstawienia własnego punktu widzenia w kwestii ustalenia tożsamości najpopularniejszego mordercy na świecie. Nie inaczej jest w przypadku najnowszej powieści Adama Węgłowskiego "Noc sztyletników", która ukazała się w księgarniach pod koniec 2016 roku dzięki wydawnictwu Oficynka.
Sentymentalna podróż, czyli recenzja "Gdańskiego depozytu" Piotra Schmandta.

sobota, listopada 19, 2016

Sentymentalna podróż, czyli recenzja "Gdańskiego depozytu" Piotra Schmandta.


Kryminał retro to ten gatunek literatury, który zawsze wzbudza moje pozytywne nastawienie. Kiedy sięgam po historie rozgrywające się w epoce pozbawionej nowoczesnej technologii, poszukuję ciekawych miejsc, atmosfery minionych lat, nastroju wzbogaconego nutą nostalgii. Swego czasu z przyjemnością przeczytałam serię kryminalną Sprawy Inspektora Brauna pióra Piotra Schmandta. Trzy powieści rozgrywające się w scenerii Wejherowa przełomu XIX i XX wieku, z dużą precyzją opisujące historyczną rzeczywistość sprzed lat sprawiły, że nazwisko autora umieściłam na półce z moimi ulubionymi pisarzami. Dlatego chętnie sięgnęłam po wcześniejszą książkę autorstwa pana Piotra, tym razem był to "Gdański depozyt".

Ja się zastrzelę! Recenzja powieści "Persona non grata" Piotra Liany.

środa, sierpnia 17, 2016

Ja się zastrzelę! Recenzja powieści "Persona non grata" Piotra Liany.



Opowiadanie dobrych historii to jedna z najważniejszych, choć niezwykle trudnych, umiejętności we współczesnym świecie. Wydawać by się mogło, że w dobie kultury audiowizualnej słowo pisane straciło swoją moc. Piotr Liana, autor książki "Persona non grata" przeczy temu przypuszczeniu, i robi to rewelacyjnie.

Ot, diabelskie sztuczki! Recenzja książki "Stara Słaboniowa i spiekładuchy" Joanny Łańcuckiej.

środa, lipca 27, 2016

Ot, diabelskie sztuczki! Recenzja książki "Stara Słaboniowa i spiekładuchy" Joanny Łańcuckiej.



Gorące i upalne lato. Zmęczeni słońcem ludzie szukają wytchnienia i ochłody. Próbują chronić się w cieniu i zwieść czyhającą na nich przypołudnicę. Zjawa to, sen czy mara? Jej wyobrażenie niosło ze sobą śmiertelne niebezpieczeństwo. Każdy mógł być narażony na jej atak, szczególnie pracujący w polu rolnik, wycieńczony ciężką pracą. Zwidy nie zwidy, udar nie udar. Tylko stara kobieta żyjąca na uboczu wsi Capówka może nas uchronić przed nadciągającym złem, którego współczesny człowiek nie widzi i nie rozumie. To bohaterka powieści "Stara Słaboniowa i spiekładuchy" Joanny Łańcuckiej.
Musiałam wsiąść do "Czarnej wołgi". Recenzja powieści Macieja Żurawskiego.

poniedziałek, czerwca 06, 2016

Musiałam wsiąść do "Czarnej wołgi". Recenzja powieści Macieja Żurawskiego.


Rzeczywistość lat osiemdziesiątych w Polsce była szara i siermiężna. Ludzie borykali się z brakiem podstawowych artykułów, żyli skromnie i marzyli o wolności. Porządku publicznego pilnowała Milicja Obywatelska, formacja o niskim zaufaniu publicznym, szczególnie po zniesieniu stanu wojennego w 1983 roku. Wówczas funkcjonariusze MO niemal całkowicie zostali wyobcowani ze społeczeństwa, które przecież dopuszczało się przestępstw, często okrutnych i bestialskich. Jak więc w tej sytuacji radzili sobie milicjanci? 
Maciej Żurawski - dziennikarz telewizyjny, dokumentalista i reżyser podjął próbę odpowiedzi na to pytanie w swojej debiutanckiej powieści "Czarna wołga".
Pożegnanie z serią. Recenzja "Nad miastem anioły" Izabeli Żukowskiej.

piątek, maja 20, 2016

Pożegnanie z serią. Recenzja "Nad miastem anioły" Izabeli Żukowskiej.


Droga Pani Izabelo, autorko miła! Dlaczego to uczyniłaś? Jak mogłaś wyłonić ze swoich zakamarków wyobraźni tak niespodziewane zakończenie serii, którą szczerze sobie upodobałam? Cóż, autorzy są nieprzewidywalni. Życie również.
Atak amnezji w okupowanej Gdyni. Recenzja "Gotenhafen" Izabeli Żukowskiej.

wtorek, maja 10, 2016

Atak amnezji w okupowanej Gdyni. Recenzja "Gotenhafen" Izabeli Żukowskiej.


Przed wybuchem II wojny światowej Gdynia była jednym z nowocześniejszych portów handlowych. Powstała z małej wioski rybackiej, szybko przekształciła się w miasto zamieszkane przez 127 tysięcy mieszkańców. Dla Polaków stała się morskim oknem na świat, szczególnie ważnym z powodu niemożności korzystania z portu w Wolnym Mieście Gdańsku. Walory morskie Gdyni bardzo szybko docenili niemieccy okupanci, którzy przekształcili port w ponurą bazę Kriegsmarine. W wojennej scenerii miasta, które zmieniło swe oblicze pod okupacją niemiecką autorka serii o komisarzu Franzu Thiedke, Izabela Żukowska umieściła akcję powieści "Gotenhafen".
Wiem, co się wydarzyło na molo w Glettkau. Recenzja powieści "Teufel" Izabeli Żukowskiej.

czwartek, kwietnia 21, 2016

Wiem, co się wydarzyło na molo w Glettkau. Recenzja powieści "Teufel" Izabeli Żukowskiej.


Ostatni tydzień sierpnia 1939 roku. Pogoda w Polsce sprzyja spędzaniu wolnego czasu w promieniach słońca. Ci, którzy mogą jadą na plażę, spacerują, wypełniają gwarem kawiarniane ogródki. W tle rozgrywają się wydarzenia, które już za chwilę zmienią historię świata. Wyczuwa się ogólne podniecenie, rozgorączkowanie i nastrój niepewności. Życie toczy się po wyznaczonych torach, choć wojna wisi w powietrzu.
Niezgłębione tajemnice Warmii i Mazur. Recenzja "Krypty Hindenburga" Krzysztofa Beśki.

czwartek, marca 31, 2016

Niezgłębione tajemnice Warmii i Mazur. Recenzja "Krypty Hindenburga" Krzysztofa Beśki.



Kolejne powieściowe lato, kolejny urlop i kolejne spotkanie z dziennikarzem, który ma dar przyciągania kłopotów. A kłopoty te dostarczają wrażeń jemu oraz czytelnikom opowieści o Olsztynie i pięknej krainie Warmii i Mazur. Jestem jednym z tych czytelników, których Krzysztof Beśka ujął swą serią o przygodach Tomasza Horna, zapoczątkowaną powieścią "Ornat z krwi". Pisałam o niej całkiem niedawno ciesząc się z tego, że miałam możliwość przeczytać książkę polskiego autora, któremu historia jest tak bardzo bliska.

Z pewnym dziennikarzem na tropie na tajemnic. Recenzja "Ornatu z krwi" Krzysztofa Beśki.

wtorek, marca 22, 2016

Z pewnym dziennikarzem na tropie na tajemnic. Recenzja "Ornatu z krwi" Krzysztofa Beśki.



Lubię poznawać książki polskich autorów. To wspaniała przygoda, ponieważ mogę dzięki temu znaleźć się w miejscach, do których jeszcze nie dotarłam. Poza tym zdarza się, że udaje mi się nawiązać kontakt z pisarzem, a to już jest naprawdę bezcenne. Nie lubię jednak, gdy porównuje się autorów do innych, być może bardziej znanych na całym świecie.

Gdy przystojny huzar jest detektywem. Recenzja "Oblężenia" Marka Adamkowicza.

piątek, marca 04, 2016

Gdy przystojny huzar jest detektywem. Recenzja "Oblężenia" Marka Adamkowicza.


Wojny napoleońskie wpłynęły na losy Europy, przyczyniły się do zmiany sposobu myślenia wielu ludzi w XIX wieku, wywołały iskrę zapalną, która skłoniła narody do walki o wolność i niezależność. W 1813 roku Cesarz Francuzów wciąż miał nadzieję na to, że może narzucać swą wolę Europie, jednak w obliczu klęski Wielkiej Armii wśród bezkresnych przestrzeni Rosji i ogólnego zmęczenia społeczeństw ustawicznymi wojnami, mógł już jedynie poddać się wydarzeniom, które szybko następowały po sobie.
Mój ulubiony Inspektor Braun w sidłach ezoteryki. Recenzja "Fabryki Pokory" Piotra Schmandta.

poniedziałek, lutego 29, 2016

Mój ulubiony Inspektor Braun w sidłach ezoteryki. Recenzja "Fabryki Pokory" Piotra Schmandta.


29 lutego to data dzienna, która wypada tylko raz na cztery lata, w roku przestępnym. Aura tajemniczości i przesądy związane z dodatkowym dniem lutego idealnie współgrają z książką, o której chcę dzisiaj opowiedzieć i tym samym zamknąć cykl opowieści o inspektorze Braunie, który towarzyszył mi właśnie w lutym. W trzecim, jak na razie ostatnim, tomie cyklu: Sprawy Inspektora Brauna, berliński policjant z początków XX wieku zetknie się z trudną sprawą kryminalną i towarzyszącymi jej ezoterycznymi okolicznościami.
Inspektor Braun ponownie w Wejherowie. Recenzja "Fotografii" Piotra Schmandta.

niedziela, lutego 21, 2016

Inspektor Braun ponownie w Wejherowie. Recenzja "Fotografii" Piotra Schmandta.


Z przyjemnością sięgnęłam po kolejny tom cyklu kryminalnego "Sprawy inspektora Brauna". Wiedziałam bowiem czego mam się spodziewać i wchodząc do świata wykreowanego przez Piotra Schmandta czułam się  jak u siebie w domu (jakkolwiek to zabrzmi w obliczu opisywanych  zbrodni sprzed ponad stu lat). "Fotografia" to drugi tom serii kryminałów retro, którego akcja toczy się w Wejherowie na początku XX wieku.

Elegancja, pruski porządek i zbrodnia na prowincji. Recenzja "Pruskiej zagadki" Piotra Schmandta.

niedziela, lutego 14, 2016

Elegancja, pruski porządek i zbrodnia na prowincji. Recenzja "Pruskiej zagadki" Piotra Schmandta.


Czy Szanowny Czytelnik lubi podróże koleją żelazną? Ten sprzed wieku z pewnością potraktuje to pytanie jak zapowiedź czegoś niezwykłego i pięknego zarazem, wszak to niezwykle szlachetny środek komunikacji. Czytelnik współczesny być może również odpowie twierdząco na zadane pytanie. On jednak potraktuje jazdę pociągiem jako coś zupełnie naturalnego, jeśli wsiądzie do nowocześnie wyposażonego przedziału i nie spędzi w nim zbyt wiele cennego czasu, będzie zadowolony.