poniedziałek, listopada 30, 2015

poniedziałek, listopada 30, 2015

Klasyczna powieść o morzu, przetrwaniu i niezłomnej nadziei. Recenzja "W samym sercu morza" Nathaniela Philbricka.

Klasyczna powieść o morzu, przetrwaniu i niezłomnej nadziei. Recenzja "W samym sercu morza" Nathaniela Philbricka.

Nathaniel Philbrick jest amerykańskim pisarzem i żeglarzem, który szczególnie upodobał sobie tematykę marynistyczną. Był związany z magazynem żeglarskim Sailing World, napisał kilka książek o tematyce żeglarskiej, daje wykłady propagujące historię wyspy Nantucket związanej z przemysłem wielorybniczym w XVIII i XIX wieku.
Wiele jego powieści uplasowało się na liście bestsellerów The New York Times. Jedną z nich jest doskonała opowieść, napisana w oparciu o relacje wielorybników ocalałych z katastrofy statku "Essex", pod tytułem "W samym sercu morza".

sobota, listopada 28, 2015

sobota, listopada 28, 2015

Chryste Panie na rydwanie! Recenzja "Bazaru złych snów" Stephena Kinga

Chryste Panie na rydwanie! Recenzja "Bazaru złych snów" Stephena Kinga

Stephen King to pisarz, na którym zawsze mogę polegać. Jako wierny Czytelnik wiem, że sięgając po kolejną powieść lub zbiór opowiadań nie zawiodę się w swych oczekiwaniach. Nawet, jeśli niektóre formy literackie nie przypadną mi do gustu, większość i tak sprawi, że będę zadowolona. Stephen zwraca się do mnie i do rzeszy podobnych do mnie wielbicieli jego twórczości:
"Ogromnie się cieszę, Stały Czytelniku, że obaj wciąż tu jesteśmy. Fajnie, co?"
Fajnie. Bo oto otrzymaliśmy nowy zbiór opowiadań Stephena Kinga "Bazar złych snów"


wtorek, listopada 24, 2015

wtorek, listopada 24, 2015

Epicka podróż uciekiniera. Recenzja "O człowieku, który podpalił wiek dwudziesty, choć wcale tego nie chciał" Ian Thornton.

Epicka podróż uciekiniera. Recenzja "O człowieku, który podpalił wiek dwudziesty, choć wcale tego nie chciał" Ian Thornton.

Pamiętacie sympatycznego stulatka, który wyskoczył przez okno i zniknął? W powieści Jonasa Jonassona tytułowy bohater wspomina swą barwną podróż przez wiek XX, jego przygody są pełne czarnego humoru, absurdu, trafnej ironii do tego okraszonej sporą dozą groteski. Tę książkę szwedzkiego autora wspominam z uśmiechem. Gdy sięgałam po powieść Iana Thorntona
"O człowieku, który podpalił wiek dwudziesty, choć wcale tego nie chciał" spodziewałam się podobnych wrażeń. Moją uwagę skupił długi tytuł zapowiadający zawirowania związane z historią XX wieku i moc sprawczą przypadkowego człowieka.

czwartek, listopada 19, 2015

czwartek, listopada 19, 2015

Współczesny Herkules w Sztokholmie. Recenzja "Na imię mi Zack" Mons Kallentoft i Markus Lutteman.

Współczesny Herkules w Sztokholmie. Recenzja "Na imię mi Zack" Mons Kallentoft i Markus Lutteman.


Kto był w Sztokholmie ten wie, że to miasto może zachwycić atmosferą i widokami. Gamla stan, Östermalm, Djurgården, Gärdet to miejsca, które przyciągają turystów oraz mieszkańców architekturą, zielenią, kolorami drzew i wodą. Szczególnie pięknie metropolia wygląda w promieniach słonecznych. Miasto emanujące porządkiem i harmonią.

poniedziałek, listopada 16, 2015

poniedziałek, listopada 16, 2015

Opowieść o bardzo smutnym człowieku. Recenzja "Kiedy śpisz" Alberto Marini.

Opowieść o bardzo smutnym człowieku. Recenzja "Kiedy śpisz" Alberto Marini.

Na początku był scenariusz thrillera. Na jego podstawie zrealizowano film hiszpański "Słodkich snów", którego polska premiera miała miejsce w 2012 roku. W obu przypadkach autorem jest Alberto Marini, którego powieść "Kiedy śpisz" to fascynująca historia niebezpiecznej obsesji. 

piątek, listopada 13, 2015

piątek, listopada 13, 2015

Dont't text back! Recenzja powieści "Scenariusz mordercy" Jamesa Pattersona. NYPD RED część 1.

Dont't text back! Recenzja powieści "Scenariusz mordercy" Jamesa Pattersona. NYPD RED część 1.

Myśleliście kiedyś o napisaniu scenariusza, na podstawie którego powstaje kasowy film? A może marzyliście o tym, by zagrać w takim filmie? Ja nie. Nie piszę scenariuszy i nie jestem aktorką. I pewnie już nigdy nie będę. Okazuje się jednak, że niektórzy pisarze dają nam taką możliwość. Wprawdzie nie wysyłają nas na casting, z którego wychodzimy zwycięsko ani nie zatrudniają w filmowej ekipie, która potem pławi się w luksusie, ale dzięki nim przez moment możemy wczuć się w atmosferę amerykańskiego snu.

wtorek, listopada 10, 2015

wtorek, listopada 10, 2015

Facebookowa przestroga. Recenzja "Cięcia" Veit Etzold.

Facebookowa przestroga. Recenzja "Cięcia" Veit Etzold.

Wydaje mi się, że muszę sobie zrobić przerwę od książek, które zawierają okrutne sceny i opisy wynaturzonej psychiki ludzi, którzy popełniają przerażające zbrodnie. Coś jednak sprawia, że niektórym autorom udaje się sprawić, że mimo otchłani zła, nadal chcę się dowiedzieć, co stanie się na kolejnych stronach ich powieści. Do takich autorów należy Veit Etzold - absolwent anglistyki, historii sztuki, pracownik bankowości, mediów i szkolnictwa. Człowiek, który odpowiedzialny jest za debiutancką powieść "Cięcie". Berlińczyk, którego książka została sprzedana w Niemczech w niemal 200 tysiącach egzemplarzy. Sięgnęłam po nią dopiero teraz. Czytałam z mieszanymi uczuciami, a słowa więzły mi w gardle. Dobrze więc, że mogę je zapisać.

niedziela, listopada 08, 2015

niedziela, listopada 08, 2015

Gdy rodzina zaplącze się w sieć tajemnic. Recenzja "Farmy" Tom Rob Smith.

Gdy rodzina zaplącze się w sieć tajemnic. Recenzja "Farmy" Tom Rob Smith.

Szwecja. Cudowne krajobrazy wypełnione po brzegi zielonymi lasami, malowniczymi archipelagami wysp i niezmąconą ciszą. Volvo, Ikea, mięsne klopsiki, łosie na drogach to popularne, komercyjne symbole, które umacniają wizję przyjaznego, uporządkowanego i nowoczesnego społeczeństwa szwedzkiego.

piątek, listopada 06, 2015

piątek, listopada 06, 2015

Ile trzeba, by nasze życie skręciło w złą stronę? Recenzja książki "Dziewczyny, które zabiły Chloe" Alex Marwood.

Ile trzeba, by nasze życie skręciło w złą stronę? Recenzja książki "Dziewczyny, które zabiły Chloe" Alex Marwood.

Niedawno na moim blogu królował Stephen King, nie pierwszy i nie ostatni raz. Wprawdzie nie mam jeszcze w domu ołtarzyka poświęconego ulubionemu pisarzowi, jak niejaka Anne Wilkes z "Misery", ale chyba już niewiele mi brakuje. Stephen King zaczął ostatnio rekomendować różne książki, jego słowa trafiają na ich okładki w postaci zachęcających blurbów. Sława pisarza sprawia, że czytelnicy chętnie sięgają po książki, które im poleca. Przyznaję, że ja również. Wprawdzie "Dziewczyna z pociągu", o której głośno w Polsce i na świecie, lekko mnie rozczarowała, to jednak nie zraziło mnie do słuchania podszeptów Kinga. I tym razem się nie zawiodłam. A więc, w ramach rekomendacji Stephena Kinga, proponuję doskonały thriller psychologiczny "Dziewczyny, które zabiły Chloe" napisany przez Alex Marwood. I tu należy się kilka słów o autorce. Tak, autorce, ponieważ Alex Marwood nie jest mężczyzną, w dodatku wcale nie istnieje. To pseudonim literacki brytyjskiej dziennikarki i pisarki, która za swą powieść została nominowana do nagród, między innymi otrzymała Edgar Allan Poe Award w 2014 roku.

wtorek, listopada 03, 2015

wtorek, listopada 03, 2015

Czas i halucynacje w czterech odsłonach. Recenzja książki "Cztery po północy" Stephena Kinga.

Czas i halucynacje w czterech odsłonach. Recenzja książki "Cztery po północy" Stephena Kinga.

Są takie książki i tacy autorzy, do których lubię wracać zawsze. Początek listopada sprawił, że postanowiłam sobie odświeżyć zbiór mini powieści napisanych przez Stephena Kinga. Od czasów liceum jest on dla mnie niekwestionowanym mistrzem słowa, który potrafi mnie zaskoczyć, przestraszyć, zachwycić i wciągnąć w odmęty swego umysłu bez reszty.
Zbiór nowel Stephena Kinga "Cztery po północy" to kolejne wydanie mini powieści Kinga, które w Polsce ukazało się w 2013 r. dzięki wydawnictwu Albatros.
Przedstawiany przeze mnie tom właśnie trafił na księgarniane półki, również za sprawą tego samego wydawnictwa. Autor stworzył go zaś w 1990 roku.

Copyright © 2016 Wasilka - Słowa jak marzenia , Blogger